Brazylijczycy należą do najbardziej oddanych Maryi narodów na świecie. Świadczą o tym nie tylko liczne nabożeństwa ku czci Matki Bożej, ale także osobista pobożność wyrażająca się w modlitwie, indywidualnych aktach zawierzenia czy choćby w imionach nadawanych dzieciom.
Wśród tytułów, pod jakimi czczona jest Maryja, szczególne miejsce zajmuje Matka Boża Fatimska. Choć objawienia miały miejsce w 1917 roku w portugalskiej Fatimie, zawarte w nich przesłanie, będące wezwaniem do modlitwy różańcowej, pokuty, nawrócenia i dążenia do pokoju, głęboko zakorzeniło się w sercach wiernych. Dziś w wielu parafiach Brazylii można spotkać tradycję nabożeństw fatimskich. Kult Matki Bożej Fatimskiej rozprzestrzenił się w tym kraju przede wszystkim dzięki portugalskim imigrantom, którzy w XX wieku przywieźli ze sobą wizerunki, modlitwy oraz opowieści o wydarzeniach z Cova da Iria. W kraju, w którym pobożność maryjna odgrywa niezwykle ważną rolę i którego patronką jest Matka Boża Niepokalanego Poczęcia z Aparecidy, przesłanie Fatimy znalazło żywy oddźwięk w ludzkich sercach.
We wtorek, 13 października, w naszej parafii przeżywaliśmy ostatnie w tym roku nabożeństwo fatimskie. W odróżnieniu od wielu innych parafii, nabożeństwa te rozpoczęliśmy dopiero w tym roku. Inspiracją do ich wprowadzenia było przystosowanie ołtarza, wybudowanego przez mojego poprzednika na placu kościelnym, do funkcji oratorium maryjnego. Umieścilem tam figurę Matki Bożej Fatimskiej, pragnąc przenieść na grunt naszej parafii tę piękną formę pobożności.
Decyzja ta spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem większości parafian. Najlepszym dowodem są liczne osoby, które idąc na Mszę Świętą lub wracając z niej, zatrzymują się przy oratorium na krótką modlitwę. Powstała również grupa wiernych, która w każdą sobotę o godzinie 9.00 gromadzi się w tym miejscu na modlitwie.
Na ostatnie w tym roku nabożeństwo fatimskie przybyło wielu parafian, pragnących przez tę formę pobożności umocnić swoją wiarę i zawierzyć Matce Bożej swoje życie oraz codzienne sprawy. Dziękując wszystkim, którzy przez minione miesiące gromadzili się na tych nabożeństwach, życzę, aby owoce ttej modlitwy fatimskich przynosiły błogosławione owoce w codziennym życiu i prowadziły do jeszcze głębszej więzi z Chrystusem przez ręce Maryi.


