Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła

Każdego roku uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła jest dla naszej wspólnoty parafialnej jednym z najważniejszych wydarzeń. Święto Patronów parafii staje się okazją nie tylko do wspólnej modlitwy, lecz także do umocnienia więzi i wdzięczności Bogu za kolejny rok życia wspólnoty.

Tegoroczne uroczystości poprzedziła dziewięciodniowa nowenna. Każdego wieczoru w nabożeństwach uczestniczyły wspólnoty i grupy duszpasterskie działające w parafii. Była to również doskonała okazja, aby podzielić się z innymi tym, co Bóg uczynił wśród nas w ostatnim czasie. Świadectwa te można zobaczyć na moim kanale You Tube.

Centralnym punktem obchodów była uroczysta Msza święta. Dziękowaliśmy Bogu za dar wiary i prosiliśmy o wstawiennictwo naszych Patronów. W kazaniu, mówiłem o działalności świętych Apostołów Piotra i Pawła, podkreśliłem znaczenie jedności Kościoła i posłuszeństwa wobec Papieża.

Nawiązałem też do ostatnich wydarzeń w Kościele. Mając na myśli zapowiedziane przez Bractwo Piusa X świecenia biskupie bez zgody Papierza powiedziałem….   Dzisiejsza uroczystość przypomina nam, że Kościół nie jest dziełem ludzkim, lecz dziełem Boga. Dlatego jedność z Papieżem, następcą Piotra, jest istotną częścią naszej katolickiej wiary. Jezus powiedział jasno: „Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą”. To obietnica Chrystusa gwarantuje, że zjednoczeni z Papieżem trwamy mocno w prawdziwej wierze. Gdy ktoś działa poza tą komunią, wyświęcając biskupów bez mandatu Papieża, rani jedność Kościoła i naukę Chrystusa… Uczestnictwo w takich aktach jest grzechem, ponieważ oznacza popieranie nieposłuszeństwa i zerwanie komunii. Samo prawo Kościoła jest jasne: kto wyświęca lub przyjmuje święcenia bez mandatu papieskiego, zaciąga ekskomunikę. Nie jest to kwestia opinii, ale wierności Ewangelii i Kościołowi, który założył Chrystus. Przykład Bractwa Świętego Piusa X pokazuje nam niebezpieczeństwo nieposłuszeństwa… Odrzucenie dyscypliny Kościoła i autorytetu Papieża jest grzechem. Grzech ten wymaga wyznania w spowiedzi. Kto popiera grzech, kto milczy w jego obliczu lub w nim pomaga, bierze na siebie poważną winę moralną. Samo wymienianie imienia Papieża podczas Mszy świętej czy recytowanie Credo staje się pustym słowem, a nawet kłamstwem, jeśli nie idzie w parze z posłuszeństwem wobec prawdziwego pasterza. I warto pamiętać: praca duszpasterska związana z tradycją to nie to samo, co robi Bractwo Świętego Piusa X. Problem Bractwa ma charakter teologiczny, a nie tylko liturgiczny – u jego podstaw leży bezpośrednie odrzucenie Soboru Watykańskiego II… Bardzo ważnym punktem w życiu św. Pawła jest to, że mimo bezpośredniego powołania przez Chrystusa, nie chciał on działać bez aprobaty Piotra. Na początku swojej misji Paweł udał się do Jerozolimy, aby spotkać się z Piotrem i pozostałymi apostołami w celu sprawdzenia, czy jego nauczanie pozostaje z nimi w pełnej komunii. W Liście do Galatów (1,18) Paweł mówi nam: „…udałem się do Jerozolimy, aby poznać Piotra, i zatrzymałem się u niego piętnaście dni”. Ten gest pokazuje pokorę i posłuszeństwo: Paweł wiedział, że autorytet Piotra jest kluczowy dla zagwarantowania jedności Kościoła. Później, w Liście do Galatów (2,2), stwierdza, że przedstawił apostołom Ewangelię, którą głosił, „aby się nie okazało, że biegnę lub biegłem na próżno”… nawet Paweł, apostoł pełen gorliwości, szukał potwierdzenia swojej misji u Piotra. Nie uważał się za niezależnego. Komunia z Piotrem była dla niego gwarancją wierności Chrystusowi. Widzimy zatem, że posłuszeństwo Papieżowi jest zakorzenione w Kościele od samych jego początków. Piotr został wybrany na skałę, na której Chrystus zbudował swój Kościół, a Paweł, mimo że był wielkim apostołem, uznał tę misję. Obaj uczą nas, że nie jesteśmy idealni, ale jesteśmy powołani do posłuszeństwa i komunii. Świętowanie Piotra i Pawła to świętowanie wierności. Dzisiejsza uroczystość wzywa nas do bycia wiernymi Kościołowi, Papieżowi i naszym biskupom. Nie dajmy się zwieść równoległym drogom, które czasem wydają się nawet bardziej „czyste” lub „tradycyjne”, a w rzeczywistości prowadzą do podziału. Prawdziwa tradycja to ta, która trwa w komunii z Piotrem…

W tym roku festyn patronalny został przeniesiony na początek lipca, ze względu na liczne wydarzenia organizowane w czerwcu w regionie. Msze święte podczas poszczególnych dni festynu celebrowali zaproszeni kapłani: ks. Antonio Luciano – nasz dziekan, ks. André Buchmann – pracujący także w Trybunale Kościelnym, oraz ks. André Biernacki – mój długoletni przyjaciel, Brazylijczyk polskiego pochodzenia.

Po liturgii wierni gromadzili się w sali parafialnej, gdzie dzięki pracy wolontariuszy mogli skosztować regionalnych potraw, takich jak tradycyjne churrasco, pastel, gotowane owoce pinhão czy quentão. Wystąpił również polonijny zespół folklorystyczny „Wisła” z Kurytyby (zobacz krotką relacje z występów). Dla dzieci i dorosłych przygotowano liczne konkursy i zabawy. Niedzielne atrakcje zakończyły się wcześniej z powodu meczu między Brazylią a Norwegią, który niestety zakończył się porażką brazylijskiej drużyny.

Tegoroczny odpust parafialny był czasem wdzięczności Bogu i budowania wspólnoty.

Dodaj komentarz