Nabożeństwa Fatimskie

Odkąd moim staraniem polowy ołtarz stojący na placu kościelnym został przebudowany i w ten sposób powstało oratorium Matki Bożej z Fatimy chciałem „zarazić” moich parafian pobożnością wyrażoną także w tzw. celebracjach fatimskich. Pierwsze takie nabożeństwo 13 maja 2026r podczas mojej nieobecności w parafii spowodowanej wyjazdu do Polski odprawił zastępujący mnie w parafii ks. Jerzy Nowak. Ksiądz Jerzy jest kapłanem diecezji Gniezno i wiele lat przepracował w Argentynie. Obecnie na emeryturze, mieszka w Urugwaju ale często przyjeżdża do Brazylii. Znamy się i przyjaźnimy od wielu lat. Kolejne nabożeństwa: czerwcowe oraz lipcowe poprowadziłem już osobiście.

W tym miesiącu ze względu na bardzo chłodny wieczór i silny wiatr, zrezygnowaliśmy z procesji do oratorium na zewnątrz kościoła. Podczas kazania krotko przypomniałem historie objawień ze szczególnym uwzględnieniem tego co dokonało się podczas objawień 13 lipca. Oto fragment kazania w przetłumaczeniu na język polski:

Często się mówi, że kiedy Bóg posyła nas na świat, to daje każdemu specjalną misję. Czasem ta misja polega na pomocy kilku osobom, innym razem obejmuje cały świat. Wszystko zależy od Bożego planu, który jest inny dla każdego człowieka. W historii Kościoła mamy jasne przykłady takich misji. Jednym z nich była misja powierzona trojgu dzieciom z Fatimy: Hiacyncie, Franciszkowi i Łucji. Usłyszeli oni od Pani z Nieba: „Nie bójcie się! Nie zrobię wam krzywdy. Przychodzę z nieba. Chcę, abyście przychodzili tutaj przez sześć kolejnych miesięcy, zawsze 13 dnia, o tej samej godzinie.” Następnie Maryja poprosiła: „Odmawiajcie różaniec codziennie, aby przynieść światu pokój i zakończyć wojnę.”

Matka Boża prosiła dzieci, aby czyniły pokutę za grzechy ludzkości i ofiarowały swoje cierpienia w zadośćuczynieniu. Później siostra Łucja wyjaśniła: „Pokuta, której Bóg pragnie, to życie sprawiedliwe, zgodne z Przykazaniami. Przemienianie wszystkiego w ofiarę dla Boga. On chce, aby wszyscy rozumieli pokutę w ten sposób, bo wielu uważa, że pokuta to tylko umartwienie, zapominając o potrzebie pracy nad sobą na co dzień.” Te słowa są bardzo aktualne, bo dziś wiele wartości zostało utraconych, trwa walka przeciwko Bogu i Kościołowi, a wielu ludzi popadło w ateizm lub fałszywe wizje wiary. Dlatego wciąż potrzebujemy orędzia Fatimskiego. Teraz to my mamy przejąć rolę Franciszka, Hiacynty i Łucji, a naszych rękach leży kontynuacja tej misji.

Dzisiejsza celebracja w naszej parafii nie jest tylko wspomnieniem tego co się stało przed laty w Fatimie. To żywe przesłanie. W świecie pełnym problemów, ran i duchowej obojętności Maryja przychodzi z prostym i mocnym wezwaniem: „Odmawiajcie różaniec codziennie…”. Objawienia w Fatimie pokazują, że Bóg nas nie opuszcza. Każda celebracja jest nową szansą, by usłyszeć to wezwanie. To nie tylko historia trojga dzieci, ale to historia nas wszystkich.

Trzecie spotkanie dzieci z Maryją, 13 lipca 1917 roku, było jednym z najmocniejszych. Wtedy Maryja pokazała dzieciom wizję piekła i ujawniła tzw. „tajemnice Fatimskie”, mówiąc o przyszłości świata, Kościoła i duchowej walce o dusze. W centrum znów było Jej Niepokalane Serce – pełne bólu, ale i miłości. Mówiła o grzechach, które ranią Boga, i o duszach, które giną, bo nikt się za nie nie modli. Nie była ta potępienia, lecz wezwanie do modlitwy, miłości i ofiary. Obiecała: na końcu Jej Serce zatriumfuje i zapanuje pokój. Być może poruszony właśnie tym orędziem Założyciel Towarzystwa Chrystusowego kardynał August Hlond wypowiedział zdanie które stało się nadzieją dla milionów polaków: zwycięstwo gdy przyjedzie to będzie to zwycięstwem Niepokalanej.

Wizja piekła była wstrząsająca. Łucja napisała: „Widzieliśmy jakby morze ognia… z demonami i duszami w ludzkiej postaci… pośród krzyków bólu i rozpaczy, które nas bardzo przeraziły.” Był to szok, ale konieczny, by pokazać, że piekło jest realne i że trzeba zmienić życie. Maryja powtórzyła najtrudniejsze, ale i najważniejsze wezwanie: „Nawróćcie się!”. To samo głosił Jezus, Jan Chrzciciel i św. Piotr.

Misją Kościoła jest głoszenie nawrócenia i przebaczenia grzechów. Papieże przypominają: wielkim grzechem naszych czasów jest utrata świadomości, czym jest grzech. Gdy człowiek uważa, że grzech nie ma znaczenia, rodzą się tragedie moralne: aborcja, narkotyki, pornografia, przemoc. Kto nie rozpoznaje zła, dopuszcza się rzeczy strasznych. Objawienia Fatimskie korygują błędne przekonanie, że wszyscy pójdą do nieba bez wysiłku. Bóg chce przebaczyć wszystkim, ale może to uczynić tylko wtedy, gdy nastąpi nawrócenie. To przesłanie niesie prawdę i nadzieję. Zbliżmy się do Maryi z otwartym sercem, jak uczynili Łucja, Hiacynta i Franciszek, i pozwólmy, by Jej Serce prowadziło nas ku światłu.

Dodaj komentarz